środa, 25 stycznia 2023

As time goes by

 


 Nearly a month of resting from watching &talking to the computer screen. Tonight I'm not doing great. Lack of sun, people around and more.

You were not born to just go to work, pay bills and die.

 Speaking of bills I'm wondering how the hell I'm going to pay the ones coming if I don't get some freaking job soon. Z ulicznych inwestycji w crypto prędko chleba nie będzie jeśli kiedykolwiek będzie. Będąc na sporym minusie obliczam, że może gdzieś za rok wyjdę "na zero". Minus inflation.

 Today I'm between jobs, between middle and old age, between life and death.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Lucas is requesting a ride..

  Zacznę od tego, że w jednym z nielicznych ostatnimi czasy dni wolnych przejechałem właśnie pół miasta do jednej ze swoich ulubionych kawia...